WOJNA OBRONNA 1939 W REMBERTOWIE


W czasie wojny obronnej w 1939 roku, w Rembertowie nie było większych walk frontowych, bombardowane była natomiast kilkakrotnie m.in stacja kolejowa, fabryka amunicji na Pocisku i odlewnia żeliwa inż. Abratańskiego. W wyniku bombardowania okolic stacji kolejowej spalony został budynek (na zdjęciu) gdzie mieściła się restauracji "Ziemiańska" (na rogu obecnych Chruściela i Cyrulików, tam gdzie dziś stoi Pomnik 10 Powieszonych)
Stacjonujące w Rembertowie oddziały Wojska Polskiego zostały wcześniej zmobilizowane i pod koniec sierpnia wymaszerowały z Rembertowa. Manewrowy 3 Batalion Strzelców walczył w składzie Mazowieckiej Brygady Kawalerii w okolicach Serocka i Mińska Mazowieckiego. 32 dywizjon artylerii lekkiej w ramach zapasowej 33 Dywizji Piechoty walczył w okolicach Łomży, Brańszczyka, Brześcia i Włodawy. Kadra wykładowa CWPiech z płk. Olbrychtem i płk. Duchem stanowiła trzon mobilizowanej w okolicach Rembertowa 39 Dywizji Piechoty, która wzięła później udział w walkach m.in. w okolicach Dęblina, Krasnobrodu, Zamościa i Tomaszowa Lubelskiego. W Rembertowie na bazie 3 BS sformował się też 103 zapasowy batalion piechoty, który brał udział w walkach na przedpolu Warszawy a później w obronie Pragi. W ramach ochrony mieszkańców rembertowscy harcerze pełnili służbę łącznikową i obserwacyjną na wieżach przeciwlotniczych na terenie fabryki na Pocisku.
Po zajęciu bez walki Rembertowa ok. 12 września Niemcy z pozycji na Karolówce ostrzeliwali polskie pozycje na Pradze i Grochowie. Po zakończeniu działań bojowych, Niemcy zajęli koszary w Rembertowie oraz fabrykę na Pocisku wywożąc maszyny i przekształcając ją w magazyn amunicji i umundurowania.